Nielba Wągrowiec blisko play-off
09.02.2010
Beniaminek ekstraklasy Nielba Wągrowiec mogła już w tej kolejce zapewnić sobie grę w play-off. Podejmowała we własnej hali słabszego w tym sezonie Piotrkowianina Piotrków Trybunalski. Niestety wągrowieccy szczypiorniści ulegli 28:29. Pierwszą połowę grali bardzo rozsądnie. Wygrywali już nawet różnicą czterech bramek. Jednak goście z Piotrkowa nie zamierzali rezygnować i zdołali zniwelować stratę do jednego gola. Po przerwie niestety pierwszo planowe role odegrali sędziowie. Para sędziowska z Krakowa zaczęła gwizdać absurdy wyrzucając z boiska zawodników gospodarzy. Piotrkowianin objął kilku bramkowe prowadzenie. W 55 minucie Nielba zdobyła kontaktowego gola i znów wiara kibiców zgromadzonych w wągrowieckiej hali natchnęła ich do wzmożonego dopingu. W końcówce mimo, że gospodarze grali w osłabieniu i przegrywali jedną bramką mieli szansę na remis. Byli w posiadaniu piłki a bramkarz Nielby zajął w ostatniej akcji pozycję kołowego w ataku. Bramkarz gości wybronił jednak dwa rzuty gospodarzy w ostatnich sekundach zapewniając swojemu zespołowi 2 punkty. Faktycznie drugą połowę Nielba miała słabszą, ale do końcowego horroru doprowadzili sędziowie swoimi co najmniej dziwnymi decyzjami. Ciężko się gra, gdy oprócz przeciwnika rywalizuje się jeszcze z sędziami. Te słowa trenera reprezentacji Polski Bogdana Wenty po niedawno zakończonych Mistrzostwach Europy w Austrii idealnie tu pasują.